artykuły w wydaniu
-
Jestem studentką, mam 21 lat. Moim wielkim problemem, który obrzydza mi życie, jest bardzo silnie pocenie się. Wydaje mi się, że jestem ogólnie zdrowa, choć czasami czuję się trochę osłabiona. Unikam towarzystwa rówieśników, bo jak pomyślę, że moje czoło usiane jest kroplami potu, ręce mokre, a bluzka pod pachami w plamy, to nie chce mi się wychodzić z domu. Chciałabym wiedzieć, dlaczego tak mocno się pocę i jaka jest na to rada?
-
Po licznych analizach krwi, szpiku z mostka u mojej żony (60 lat) rozpoznano czerwienicę prawdziwą. Jest leczona lekami (m.in. Acard, Nootropil, Adavin) oraz upustami krwi. Uzyskano pewien spadek poziomu hemoglobiny, ale żona czuje się nienajlepiej i ciągle musi brać leki i powtarzać raz w miesiącu morfologię. Chciałbym dowiedzieć się, co to za choroba. Jak ją można jeszcze inaczej leczyć, czy tylko tymi lekami, które bierze żona, i upustami krwi? Czy to poważna choroba i czy można ją całkiem wyleczyć?
-
Czy mogę być przy badaniu żony?
Chciałbym się dowiedzieć, czy mogę być obecny w gabinecie podczas badania ginekologicznego mojej żony? Ona się na to nie zgadza. Uważam, że nie ma racji.
-
Moja siostra od kilku lat cierpi na dziwną dolegliwość wyrażającą się skurczem szczęk. Ma 63 lata, jest bardzo nerwowa, często wpada w furię, wtedy krzyczy, miota się, nie zwraca uwagi na nic. Ona się męczy, a my razem z nią. Poradźcie, do jakiego lekarza mam się zwrócić, aby jej pomóc? Co może być przyczyną takiego dziwnego objawu? Mieszkamy w małej miejscowości pod Wrocławiem i leczenie na miejscu nie daje rezultatów.
-
Przez 4 lata trenowałem zawodowo siatkówkę. W zeszłym roku zrezygnowałem. Po pół roku od zaprzestania treningu zaczęły mnie boleć kolana. Lekarz skierował mnie na badania i rehabilitację, brałem też leki przeciwbólowe. To wszystko niewiele pomogło. Może trochę mniej bolą przy wchodzeniu na schody. Nadal nie mogę skakać, biegać, pozwolono mi tylko w miarę rozsądnie jeździć na rowerze. Zdjęcia rentgenowskie nic nie wykazują, a ja nie mogę się pogodzić z tym, by w wieku 19 lat być "na sportowej" emeryturze. Co możecie mi poradzić?
-
Jestem palaczką od 22 lat. Próbowałam już kilkakrotnie rozstać się z tym nałogiem, ale na nic się to przydało. Po pewnym czasie wracałam do papierosów. Rodzina mnie krytykuje za brak silnej woli, wiem, że mają rację, ale ja nie mogę się zdobyć na zerwanie z nałogiem. Słyszałam, że można stosować nikotynową terapię zastępczą w postaci plastrów. Metoda ta podobno pomaga zerwać z paleniem. Prosiłabym o bliższe informacje na ten temat.



